Skip links

Analiza MMPM 2026 – Olsztyn

Autor: Maria Heppner

Turniej Młodzieżowych Mistrzostw Polski Młodzików w 2026 odbył się w dniach 09.04 – 12.04 w Olsztynie. 

Klasyfikacja końcowa Mistrzostw Polski Młodzików 2026: 

  1. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel
  2. Energa Trefl Gdańsk
  3. AKS V LO Rzeszów
  4. Akademia Siatkówki HAZEL MKS Będzin
  5. UMKS MOS Wola Tramwaje Warszawskie
  6. KS Metro Family Warszawa
  7. UKS Olimp Opole Lubelskie
  8. Akademia Siatkówki Zenit Wrocław

SKUTECZNOŚĆ i EFEKTYWNOŚĆ ATAKU

Średnia skuteczność ataku czołowych ośmiu zespołów występujących w finałach Mistrzostw Polski Młodzików 2026 wynosiła 40%. Taką samą średnią skuteczność zespoły uzyskały, atakując z prawego skrzydła. Średnia skuteczność ataku z lewego skrzydła była o dwa punkty procentowe niższa, natomiast w ataku ze środka drużyny uzyskiwały średnio 47% skuteczności.

Najwyższą skuteczność drużyny osiągnęły atakując po pozytywnym przyjęciu oraz w ataku po dograniu freeballa i wyniosła ona 45%. W ataku po przyjęciu pozytywnym, z prawego skrzydła finaliści mistrzostw Polski skończyli połowę swoich ataków, zaś z lewego skrzydła ich skuteczność była o dziewięć punktów procentowych niższa. W ataku ze środka drużyny uzyskały średnio 44% skuteczności. Z kolei atak po negatywnym przyjęciu był już zdecydowanie mniej skuteczny, gdyż finaliści z miejsc 1-8 odnotowali zaledwie 34% skuteczności, co łącznie dało skuteczność pierwszej akcji wynoszącą 41%. Najniższą skuteczność ataku po negatywnym przyjęciu zagrywki analizowane drużyny uzyskały, atakując z lewej strony boiska, wynoszącą 32%. Natomiast gdy zespoły atakowały z drugiej strony boiska, ich skuteczność była o sześć punktów procentowych wyższa. Ogólna skuteczność side-outu przy ataku z czwartej strefy wyniosła 38%, zaś z prawej strony boiska była o pięć punktów procentowych wyższa.

W kontrataku skuteczność tych zespołów była zaledwie o punkt procentowy słabsza od ogólnej średniej skuteczności, przy czym w ataku po obronie skuteczność wynosiła 34%, zaś po dograniu freeballa była na poziomie 45%. Najskuteczniejszy w kontrze był oczywiście atak ze środka, który był na poziomie 55%, zaś ze skrzydeł średnia skuteczność wyniosła odpowiednio 38% z lewego i 36% z prawego. W ataku po obronie zespoły finalistów tegorocznych mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej niemal nie wykorzystywały gry kombinacyjnej ze środkowymi. Atakując z prawego skrzydła, ćwierćfinaliści uzyskali skuteczność wynoszącą 32%, natomiast atak po obronie z czwartej strefy był na poziomie 36%. Natomiast wyprowadzając atak po dograniu freeballa, najwyższą skuteczność zespoły osiągnęły, atakując ze środka, i wyniosła ona 52%. W ataku z prawego skrzydła drużyny uzyskały skuteczność o dziesięć punktów procentowych niższą, zaś skuteczność ataku z lewej strony boiska była tu na poziomie 45%.

W końcówkach setów, skuteczność czołowej ósemki była na poziomie 51%. Kombinacje ze środkowymi przyniosły 64% skuteczności, atak z prawego skrzydła w końcówkach setów wynosił 39%, zaś w ataku z przeciwnej strony boiska zespoły z miejsc 1-8 uzyskały o punkt procentowy wyższą skuteczność. W sytuacjach, gdy w końcowych fragmentach seta przewaga wynosiła maksymalnie dwa punkty, drużyny atakowały ze skutecznością wynoszącą 43%.

Średnia efektywność uczestników finałowego turnieju Mistrzostw Polski Młodzików rozgrywanych na olsztyńskich boiskach wyniosła 21%. W przypadku ataku z lewego skrzydła była ona o punkt procentowy niższa. Natomiast atakując z prawej strony boiska, drużyny uzyskały średnią skuteczność wynoszącą 18%. Środkowi czołowych ekip tych rozgrywek odnotowali natomiast 32% efektywności w tym elemencie.

Najefektywniej zespoły wypadły w ataku po pozytywnym przyjęciu, gdzie osiągnęły 27%. Efektywność ataku, po pozytywnym przyjęciu zagrywki, wyprowadzanego z czwartej strefy, była najniższa i wynosiła 23%, zaś gdy zespoły atakowały z drugiej strony boiska, ich efektywność była na poziomie 29%. Natomiast środkowi uzyskali w ataku w tych akcjach efektywność na poziomie 27%.

Najmniej efektywnie natomiast zawodnicy atakowali w akcjach po negatywnym przyjęciu, kiedy to osiągnęli zaledwie 14%. Taką efektywność zespoły osiągnęły tu, atakując zarówno z lewego, jak i z prawego skrzydła, natomiast środkowi byli wykorzystywani w minimalnym stopniu.

Łączna efektywność ataku w pierwszej akcji wyniosła 21%. Najsłabiej drużyny radziły sobie tu, atakując z prawego skrzydła, gdzie ich efektywność wyniosła 19%, zaś w przypadku ataku z przeciwnej strony boiska była na poziomie 20%. W przypadku kombinacji ze środkowymi efektywność ataku wyniosła 27%.

W kontrze drużyny z TOP 8 atakowały z efektywnością wynoszącą 22%, przy czym atak po obronie był na poziomie 17%, zaś efektywność ataku po dograniu freeballa była o dziewięć punktów procentowych wyższa. Środkowi zakończyli efektywnie 46% piłek, które otrzymali w kontrze, zaś atak skrzydłowych był na poziomie odpowiednio 17% z prawej strony i 19% z lewej. W ataku po obronie zawodnicy skrzydłowi w ataku z czwartej strefy uzyskali efektywność na poziomie 19%, zaś gdy atakowali z prawego skrzydła, była ona o sześć punktów procentowych niższa. Środkowi niemal nie byli wykorzystywani w akcjach po obronie, natomiast atakując po dograniu freeballa osiągnęli 41%,. Efektywność ataku z prawej strony boiska w tych sytuacjach była na poziomie 24%. Najniższą efektywność tym razem zespoły uzyskały, atakując z czwartej strefy, kiedy to uzyskały zaledwie 22%.

W końcówkach setów drużyny atakowały z efektywnością ataku wynoszącą 23%. Najwyższą efektywność uzyskali oczywiście środkowi, u których wynosiła ona odpowiednio 48%. Efektywność ataku w końcowych fragmentach seta z lewego skrzydła była na poziomie średniej, natomiast atakując z prawej strony boiska, zespoły uzyskały 17% efektywności. W sytuacjach, gdy różnica punktowa powyżej 20 punktu wynosiła nie więcej niż dwa punkty, efektywność ataku wyniosła 21%.

Podczas meczów rozgrywanych podczas mistrzostw Polski U15 najskuteczniejsi byli zawodnicy Akademii Talentów Jastrzębski Węgiel, którzy skutecznie zakończyli 45% swoich akcji. Drugi, o dwa punkty procentowe słabszy rezultat odnotowali wicemistrzowie Polski, zaś o punkt procentowy niższą skuteczność odnotowali Rzeszowianie. Najniższą skuteczność, wynoszącą 35%, odnotowali gracze z Wrocławia, zaś o punkt procentowy skuteczniejsza była drużyna z siódmego miejsca.

W ataku z lewego skrzydła najwyższą skuteczność uzyskali brązowi medaliści turnieju, u których wyniosła ona 43%, zaś o punkt procentowy niższy rezultat uzyskali gracze gdańskiego Trefla. Trzeci wynik odnotowali Jastrzębianie, u których wyniósł on 42%. Najmniej skuteczni z czwartej strefy byli natomiast gracze z Opola Lubelskiego, którzy uzyskali zaledwie 32% skuteczności, a o dwa punkty lepszy rezultat odnotowali Będzinianie.

Najskuteczniejsi w ataku z prawej strony boiska byli złoci medaliści, którzy odnotowali 48% skuteczności, zaś o punkt procentowy niższy rezultat osiągnęli gracze Trefla. Trzeci rezultat, wynoszący 44%, odnotowała drużyna warszawskiego Metra. Najniższą skuteczność ataku z prawego skrzydła uzyskali gracze MOS Woli, u których była ona na poziomie 28%, zaś o trzy punkty procentowe wyższy rezultat odnotowali Wrocławianie.

Skuteczność ataku zawodników środkowych była najwyższa w zespole mistrzów Polski i wynosiła 57%. O trzy punkty procentowe niższy rezultat osiągnął zespół z piątego miejsca, zaś trzeci rezultat, wynoszący 49%, uzyskały drużyny z trzeciego i siódmego miejsca. Najmniej skuteczni w ataku kombinacyjnym ze środka byli gracze z Gdańska, którzy odnotowali 35%.

Najefektywniejsi w ataku byli mistrzowie Polski, którzy odnotowali efektywność wynoszącą 30%. O cztery punkty procentowe niższą efektywność ataku odnotowali Gdańszczanie, natomiast gracze z Rzeszowa atakowali podczas tego turnieju z efektywnością wynoszącą 24%. Najniższą efektywność zanotował zespół z ósmego miejsca, u którego wyniosła ona zaledwie 12%, zaś o cztery punkty procentowe efektywniejsi byli zawodnicy z warszawskiej Woli.

Najwyższą efektywność ataku z czwartej strefy uzyskali podopieczni Jakuba Dejewskiego, u których wyniosła ona 28%, a zespół z trzeciego miejsca uzyskał o trzy punkty procentowe niższy rezultat. Trzeci rezultat osiągnęli gracze MOS Wola Warszawa, odnotowując wynik 24%. Najsłabszy rezultat ataku z lewej strony boiska odnotowała drużyna z Opola Lubelskiego, która uzyskała zaledwie 12% efektywności, zaś o dwa punkty procentowe lepszy rezultat osiągnęli metrowcy.

Efektywność ataku z prawej strony boiska była najwyższa w zespole z Jastrzębia, gdzie wynosiła 34%. O dwa punkty procentowe niższy rezultat uzyskali gracze z Trefla. Trzeci, o osiem punktów procentowych niższy, wynik odnotowali Będzinianie. Najniższą efektywność ataku z prawego skrzydła uzyskali gracze z Wrocławia, u których była ona na poziomie -4%, zaś o trzy punkty procentowe wyższy rezultat odnotowała drużyna z piątego miejsca.

Najefektywniejsi w ataku ze środka byli złoci medaliści, którzy osiągnęli 40%. Drugi rezultat, wynoszący 37%, osiągnęli brązowi medaliści, zaś o dwa punkty procentowe niższą efektywność odnotowały drużyny z piątego i siódmego miejsca. Najmniej efektywni w ataku kombinacyjnym ze środka byli gracze z Gdańska, którzy odnotowali zaledwie 19%.

ATAK – INDYWIDUALNIE:

ATAK PO PRZYJĘCIU

Najwyższą skuteczność ataku pierwszej akcji osiągnęli srebrni medaliści, i była ona na poziomie 48%. Drugi, w przybliżeniu o pięć punktów procentowych niższy rezultat odnotowali Jastrzębianie. Na poziomie średniej skuteczności ataku side-outu wynoszącej 41% atakowały zespoły z trzeciego, szóstego i siódmego miejsca. Największe trudności ze skończeniem akcji po własnym przyjęciu miał zespół z Będzina, który zanotował skuteczność wynoszącą zaledwie 33%.

Gdy pierwsza akcja była wyprowadzana z lewej strony boiska, najskuteczniejsi byli zawodnicy warszawskiego MOS-u, którzy osiągnęli wówczas 46%. O pięć punktów procentowych niższą skuteczność uzyskali Gdańszczanie, zaś trzeci, o punkt procentowy niższy rezultat odnotowali gracze Metra i Zenitu. Najniższą skuteczność odnotowali tu Będzinianie, u których wyniosła ona zaledwie 31%.

W ataku w pierwszej akcji z prawego skrzydła najskuteczniejsi byli gracze gdańskiego Trefla, którzy osiągnęli 58%, zaś o sześć punktów procentowych niższy rezultat odnotowali gracze Akademii Talentów. Najmniej skuteczna z prawej strony była piąta drużyna turnieju, która odnotowała 25%, zaś drugi od końca, o jedenaście punktów procentowych lepszy rezultat odnotował zespół z Będzina.

Mistrzowie Polski osiągnęli najwyższą, wynoszącą 56%, skuteczność, atakując w side-oucie ze środka. Drugi, o cztery punkty procentowe niższy rezultat odnotowali gracze z Opola Lubelskiego, zaś trzeci rezultat należał do Wolan i wyniósł 45%. Z kolei najsłabszy rezultat odnotował czwarty zespół turnieju, kończąc skutecznie jedną trzecią swoich ataków ze środka w pierwszej akcji. O cztery punkty procentowe wyższy wynik osiągnęli zawodnicy znad Bałtyku.

W ataku po przyjęciu zdecydowanie najefektywniejsi byli wicemistrzowie Polski, którzy odnotowali 33%, zaś o dziewięć punktów procentowych mniej efektywni byli Jastrzębianie i Rzeszowianie. O punkt procentowy powyżej średniej znalazł się także zespół Metra Warszawa, który efektywnie zakończył 22% swoich akcji w side-oucie. Zdecydowanie najmniej efektywnie wypadli Będzinianie, którzy odnotowali tu zaledwie 13%. Tym samym różnica między najbardziej i najmniej efektywnym zespołem w pierwszej akcji wyniosła aż dwadzieścia punktów procentowych. Drugi od końca wynik odnotowali gracze MOS Wola Warszawa, których efektywność ataku w pierwszej akcji wyniosła 13%.

Najefektywniejsi w ataku z lewego skrzydła po przyjęciu byli podopieczni MOS Wola, którzy osiągnęli 27%. O dwa punkty procentowe niższy rezultat odnotowały zespoły z drugiego i szóstego miejsca. Natomiast najniższą efektywność, wynoszącą zaledwie 9%, odnotowali gracze będzińskiej Akademii Siatkówki.

Najwyższą efektywność z prawej strony boiska w side-oucie uzyskały młode „gdańskie lwy”, u których była ona na poziomie 42%. O dziewięć punktów procentowych niższy rezultat odnotował zespół, który stanął na najwyższym stopniu podium. Najmniej efektywny był zespół z piątego miejsca, który odnotował ujemną efektywność wynoszącą -5%, zaś o zerową efektywność uzyskali Wrocławianie.

Grając kombinacje ze środkowymi w pierwszej akcji po przyjęciu, najlepszą efektywność, wynoszącą 41%, osiągnęli gracze z siódmego zespołu turnieju finałowego. Drugi rezultat, wynoszący 37%, odnotowali złoci medaliści rozgrywek. Najmniejsze korzyści natomiast przyniósł atak środkowych w side-oucie drużyny z czwartego miejsca, która uzyskała zaledwie 14%. O cztery punkty procentowe wyższy wynik odnotowali zawodnicy warszawskiego Metra.

W ataku po pozytywnym przyjęciu również najskuteczniejsi byli gracze z Rzeszowa, którzy odnotowali 51% skuteczności. Drugi rezultat osiągnęli zawodnicy z Jastrzębia, którzy atakowali wówczas ze skutecznością na poziomie 50%, zaś o punkt procentowy słabszy był zespół z szóstego miejsca. Najniższą skuteczność zanotowali tu ponownie Będzinianie, wynoszącą 38%, zaś o cztery punkty procentowe lepsi byli zespoły z siódmego i ósmego miejsca.

Z lewej strony boiska, w akcjach po pozytywnym dograniu, najskuteczniejsze były oba zespoły ze stolicy, które osiągnęły 53%. O trzy punkty procentowe niższy rezultat odnotowali gracze rzeszowskiego AKSu. Trzeci rezultat, wynoszący 46%, uzyskali Jastrzębianie. Najmniej skuteczni w ataku po pozytywnym przyjęciu z czwartej strefy byli gracze z Opola Lubelskiego, którzy odnotowali zaledwie 28% skuteczności w tym elemencie.

Najwyższą skuteczność, wynoszącą aż 65%, w akcjach po pozytywnym przyjęciu, atakując z prawej strony boiska, odnotowali brązowi medaliści Mistrzostw Polski U15. Drugi, o sześć punktów niższy rezultat odnotowali tu mistrzowie Pomorza, natomiast trzeci wynik wynoszący 53% osiągnęli gracze z Wrocławia. Najsłabiej zaś w takich akcjach spisywali się gracze z MOS-u, którzy osiągnęli 33%.

Atakując ze środka siatki, najskuteczniejsi byli gracze Akademii Talentów, którzy odnotowali 60%. Z drugą skutecznością, wynoszącą 52%, atakował siódmy zespół w tym turnieju. Najniższą skuteczność osiągnął czwarty zespół tego turnieju i wyniosła ona 33%. Drugi od końca, o trzy punkty procentowe lepszy, wynik odnotowali gracze z Rzeszowa.

Zawodnicy AKS-u byli zdecydowanie najbardziej efektywni w ataku po pozytywnym przyjęciu, osiągając 39%. O siedem punktów procentowych niższy rezultat odnotowała drużyna z pierwszego miejsca, zaś o punkt procentowy niższy rezultat osiągnął zespół z Gdańska. Najmniej efektywni w tych akcjach byli gracze z Będzina, którzy osiągnęli tu 19%, zaś drugi wynik od końca, wynoszący 21%, osiągnęli gracze z Opola Lubelskiego.

W ataku z lewego skrzydła po pozytywnym przyjęciu najwyższą efektywność, wynoszącą 37%, odnotowali Jastrzębianie. Drugą, o cztery punkty procentowe niższą efektywność osiągnęli gracze obu stołecznych zespołów, zaś rezultat wynoszący 32% odnotowali podopieczni AKS Rzeszów. Najmniej efektywni w ataku z czwartej strefy po pozytywnym przyjęciu była siódma ekipa turnieju, która odnotowała -6%, zaś drugą od końca efektywność, wynoszącą 10%, uzyskali Będzinianie.

Z prawej strony boiska, w akcjach po pozytywnym przyjęciu, najbardziej efektywni byli gracze z Jastrzębia, którzy osiągnęli 60% w tym elemencie. Drugi rezultat, wynoszący 41%, odnotowali srebrni medaliści mistrzostw, zaś o trzy punkty procentowe słabszą efektywność uzyskał zespół z czwartego miejsca. Najniższą efektywność osiągnęli tu zawodnicy z warszawskiego MOS-u i wyniosła ona 11%, zaś o trzy punkty procentowe lepsi od nich byli gracze z Opola Lubelskiego.

Atakując ze środka w akcjach po pozytywnym dograniu, najlepszą efektywność osiągnęli właśnie Opolanie Lubelscy, u których wyniosła ona 41%. O punkt procentowy niższy rezultat odnotował zespół z pierwszego miejsca, zaś trzeci rezultat wynoszący 30% uzyskali Wrocławianie. Zdecydowanie najsłabiej wypadli tu natomiast zawodnicy z Będzina, którzy uzyskali zaledwie 14% efektywności.

W akcjach po negatywnym przyjęciu najskuteczniej atakowali podopieczni Pawła Degucia, którzy skutecznie zakończyli połowę swoich ataków, zaś drugi, o dwanaście punktów procentowych niższy rezultat odnotowała drużyna, która zajęła przedostatnie miejsce w olsztyńskim turnieju. Najsłabiej w ataku po negatywnym odbiorze zagrywki wypadli mistrzowie Podkarpacia, którzy skutecznie zakończyli jedynie 27% swoich akcji, natomiast zawodnicy reprezentujący klub z Będzina odnotowali rezultat o punkt procentowy wyższy.

Najwyższą skuteczność ataku z czwartej strefy po negatywnym przyjęciu, wynoszącą 41%, osiągnęli zawodnicy, którzy stanęli na drugim stopniu podium. O dwa punkty procentowe niższy rezultat odnotowali gracze z wrocławskiego Zenitu, natomiast trzeci rezultat, wynoszący 37%, osiągnęła drużyna warszawskiego Metra. Najsłabszy rezultat odnotowali tu gracze, którzy stanęli na najwyższym stopniu podium, i wynosił zaledwie 22%. Drugą od końca, o pięć punktów procentowych wyższą, skuteczność ataku odnotowali tu natomiast Rzeszowianie.

Gdy atak po negatywnym przyjęciu wyprowadzany był z prawej strony siatki, najwyższą skuteczność, wynoszącą 60%, odnotował zespół prowadzony przez Jakuba Dejewskiego. Drugi, o siedem punktów procentowych niższy rezultat, uzyskał zespół z drugiego miejsca. Natomiast najmniej skuteczni byli w tych akcjach gracze z Dolnego Śląska, którzy odnotowali zaledwie 13% skuteczności ataku.

W ataku po negatywnym dograniu ponownie najefektywniejsi byli Pomorzanie, którzy osiągnęli tu 40%, zaś o dwanaście punktów procentowych niższy rezultat odnotował zespół z siódmego miejsca. Trzeci rezultat wynoszący 19% osiągnęła natomiast drużyna z szóstego miejsca. Najmniej efektywna w akcjach po negatywnym przyjęciu była drużyna z warszawskiej Woli, która odnotowała -11% efektywności ataku po negatywnym przyjęciu.

Atakując z lewego skrzydła po negatywnym przyjęciu, najwyższą efektywność, wynoszącą 27%, osiągnęły zespoły z drugiego i szóstego miejsca. O dwa punkty procentowe niższy rezultat osiągnęli Opolanie Lubelscy, zaś trzeci wynik wynoszący 22% odnotowali Wrocławianie. Najniższą efektywność ataku z czwartej strefy po negatywnym dograniu uzyskali Jastrzębianie, wynoszącą -6%.

Najbardziej efektywni w ataku z prawej strony boiska po negatywnym przyjęciu byli pomarańczowo-czarni, którzy uzyskali tu aż 60%. O trzynaście! punktów procentowych niższy rezultat odnotował zespół, który ukończył zawody na drugim miejscu. Najsłabiej wypadły natomiast zespoły z piątego i ósmego miejsca, które uzyskały odpowiednio -20% i -25% efektywności ataku w tych sytuacjach

ATAK SIDE-OUT – INDYWIDUALNIE

ATAK W KONTRZE

W kontrataku najlepiej wypadły drużyny z pierwszego, trzeciego i czwartego, które osiągnęły odpowiednio 46%, 45% i 44% skuteczności. O punkt procentowy powyżej średniej znaleźli się także gracze z warszawskiego Metra, którzy osiągnęli 38%. Najniższą skuteczność, wynoszącą zaledwie 29%, odnotowali gracze z Wrocławia, zaś o dwa punkty wyższy rezultat odnotował zespół z Opola Lubelskiego.

Atakując w kontrze z lewego skrzydła, najwyższą skuteczność osiągnęli gracze z AKS-u, którzy skutecznie skończyli połowę piłek w tych sytuacjach. Drugi, o cztery punkty procentowe niższy rezultat odnotowali reprezentanci Jastrzębia, zaś o dwa punkty procentowe niższą skuteczność osiągnęli Gdańszczanie. Najniższą skuteczność w kontrataku po wystawie do czwartej strefy, wynoszącą zaledwie 26%, osiągnął siódmy zespół tegorocznych Mistrzostw Polski U15. O pięć punktów wyższy rezultat osiągnęli zawodnicy z warszawskiego Metra.

Najskuteczniejsi w kontrze z prawego skrzydła byli gracze z Będzina, którzy osiągnęli 50% skuteczności. O trzy punkty procentowe słabszy był zespół prowadzony przez Wojciecha Szczuckiego. Najmniej skuteczne były tu drużyny z siódmego i ósmego miejsca, które odnotowały 24% skuteczności, natomiast o cztery punkty procentowe wyższy wynik uzyskała drużyna, która stanęła na trzecim stopniu podium.

Wyprowadzając kontrę przez środkowych, najwyższą skuteczność osiągnęli gracze reprezentujący MOS Wola Warszawa, u których wyniosła ona 83%. O dziesięć punktów procentowych niższy wynik uzyskały drużyny, które toczyły bój o brązowy medal. Najniższą skuteczność odnotowali gdańscy środkowi, którzy skutecznie zakończyli zaledwie 29% piłek otrzymanych w kontrze. Drudzy od końca byli Wrocławianie, którzy uzyskali o punkt procentowy wyższą skuteczność.

W kontrataku najefektywniejszy był zespół, który zdobył złoty medal podczas mistrzostw Polski U15, osiągając w tym elemencie 37%. O cztery punkty procentowe niższy rezultat zanotowali gracze z Będzina. Trzeci rezultat, wynoszący 25%, uzyskali gracze rzeszowskiego AKSu. Najmniej efektywni w akcjach wyprowadzanych w kontrze byli natomiast metrowcy, którzy odnotowali tu zaledwie 16% efektywności, zaś o punkt procentowy wyższy rezultat osiągnęli zawodnicy z Opola Lubelskiego

Najbardziej efektywni w kontrataku z lewej strony boiska, osiągając 38%, byli Jastrzębianie. O dziewięć punktów procentowych niższy rezultat odnotował zespół z trzeciego miejsca. Najniższą efektywność uzyskała tu drużyna z szóstego miejsca, u której była ona na poziomie zaledwie 2%. Drugi od końca, o sześć punktów procentowych wyższy, wynik odnotowali gracze z województwa lubelskiego.

Wyprowadzając kontratak przez prawe skrzydło, najwyższą efektywność, wynoszącą 36%, uzyskali ponownie mistrzowie Polski. Drugą efektywność, na poziomie 32%, osiągnęły drużyny, które zajęły czwartą i szóstą lokatę. Najniższą efektywność odnotowali Wrocławianie, u których była ona ujemna i wyniosła -9%. Drugi od końca wynik, wynoszący 3%, uzyskali gracze warszawskiego MOS-u.

Atakując w kontrze ze środka, najefektywniejsi byli gracze z Woli, którzy osiągnęli 83% efektywności. O dziesięć punktów procentowych słabszy rezultat odnotowali gracze AS Hazel Będzin. Natomiast najniższą efektywność kombinacji ze środkowymi w kontrataku, wynoszącą zaledwie 13%, uzyskali Opolanie Lubelscy. O punkt procentowy wyższą efektywność odnotowali tu Gdańszczanie.

W ataku po obronie najlepiej wypadli Rzeszowianie, którzy osiągnęli tu 45% skuteczności, natomiast drugi, o trzy punkty procentowe słabszy, wynik odnotowali gracze z Jastrzębia-Zdroju.  Trzeci, o cztery punkty procentowe niższy, rezultat odnotowali gracze z Będzina. Najgorzej radzili sobie tu gracze Opola Lubelskiego i MOS-u Wola Warszawa, którzy odnotowali odpowiednio 26% i 28%, skuteczności w tym elemencie.

Najwyższą skuteczność ataku w kontrze po obronie, który został wyprowadzony z czwartej strefy, osiągnęli brązowi medaliści, a wyniosła ona aż 53%. O dziesięć punktów procentowych niższy rezultat uzyskali Jastrzębianie, zaś trzeci rezultat, wynoszący 37%, osiągnęli gracze Trefla Gdańsk. Najmniej skuteczny w tych akcjach był zespół z siódmego miejsca, który odnotował 28%, zaś o punkt procentowy wyższy rezultat uzyskali gracze Metra.

Kontratak z prawego skrzydła po obronie był najskuteczniej wyprowadzany przez graczy będzińskiej Akademii Siatkówki, którzy osiągnęli w tym aspekcie 58%. Drugi, o jedenaście punktów procentowych niższy, rezultat odnotowała drużyna z szóstego miejsca, zaś trzeci rezultat, wynoszący 41%, uzyskali złoci medaliści rozgrywek. Najniższą skuteczność, wynoszącą 13%, odnotował tu zespół z Opola Lubelskiego, medaliści, natomiast o dziewięć punktów procentowych wyższy wynik uzyskały drużyny z piątego i siódmego miejsca.

Wyszczególniając atak po obronie, należy zauważyć, że najlepsi byli Jastrzębianie, którzy osiągnęli efektywność na poziomie 33%. Drugi, o trzy punkty procentowe słabszy rezultat odnotowali Będzinianie. Trzeci rezultat natomiast uzyskali gracze z Rzeszowa, którzy osiągnęli 23%. Najniższą efektywność odnotowali zawodnicy z Wrocławia, którzy osiągnęli zaledwie 2%, natomiast o osiem punktów procentowych wyższy wynik odnotowali Gdańszczanie

Najwyższą efektywność w kontrataku po obronie, wyprowadzanym z lewego skrzydła, osiągnął zespół, który zakończył rozgrywki na najwyższym stopniu podium. Była ona na poziomie 37%. O dwa punkty procentowe niższy rezultat odnotowali gracze z Rzeszowa. Najmniej efektywni w tych akcjach byli gracze warszawskiego Metra, którzy odnotowali zerową skuteczność, zaś o dziesięć punktów procentowych wyższy wynik uzyskali gracze wrocławskiego Zenitu.

Wyprowadzając kontratak po obronie z prawej strony boiska, najbardziej efektywni byli Będzinianie, którzy efektywnie zakończyli połowę piłek. Drugi rezultat, wynoszący 33%, odnotowali gracze Metra. Zdecydowanie najniższą efektywność, wynoszącą -17%, uzyskała tu drużyna z ósmego miejsca. Drugi najniższy rezultat odnotowali gracze MOS-u, u których efektywność tych akcji wyniosła -9%.

W akcjach po dograniu freeballa najwyższą skuteczność, wynoszącą aż 57%, odnotowali gracze Będzina, zaś drugi, o pięć punktów procentowych słabszy rezultat osiągnęli Jastrzębianie. Z trzecią skutecznością wynoszącą 51% atakowali srebrni medaliści mistrzostw Polski. Zdecydowanie najsłabiej wypadli tu natomiast Opolanie Lubelscy, którzy odnotowali 31% skuteczności ataku w tych sytuacjach, zaś o punkt procentowy wyższy rezultat osiągnęli Wrocławianie.

Najskuteczniejsi po ataku z czwartej strefy po dograniu freeballa byli podopieczni trenera Pawła Degucia, którzy osiągnęli 67%. O dziewięć punktów procentowych niższy rezultat uzyskały zespoły z pierwszego i czwartego miejsca. Najniższą skuteczność odnotowali tu gracze UKS Opola Lubelskiego, których skuteczność wyniosła 23%. Drugi, o czternaście punktów procentowych wyższy, rezultat od końca odnotowali gracze z obu drużyn, ze stolicy, które wystąpiły w turnieju finałowym.

Najwyższą skuteczność w ataku po dograniu freeballa, który był wyprowadzany z prawej strony boiska, wynoszącą 63%, osiągnął zespół, który ukończył zawody na piątym miejscu. Drugi wynik, który był już o trzynaście punktów procentowych niższy, uzyskali gracze Akademii Talentów Jastrzębski Węgiel i KS Family Metra Warszawa. Najniższą skuteczność uzyskali w tych akcjach gracze z Wrocławia, u których wyniosła 27%, zaś o sześć punktów procentowych lepszy rezultat osiągnęli Rzeszowianie.

W ataku ze środka po dograniu freeballa najlepszą skuteczność, wynoszącą 83%, odnotowali gracze warszawskiego MOS-u, zaś o pięć punktów procentowych niższy rezultat osiągnęli gracze z Będzina. Najmniej skuteczni byli treflowcy, którzy osiągnęli 29%, zaś o punkt procentowy wyższy wynik odnotowali Wrocławianie.

W przypadku ataku po dograniu freeballa najefektywniejsi byli Jastrzębianie, którzy osiągnęli 42% i byli efektywniejsi od zawodników z Będzina, którzy odnotowali drugi rezultat, o trzy punkty procentowe. Zdecydowanie najsłabiej wypadły tu natomiast zespoły z siódmego i ósmego miejsca, które osiągnęły efektywność wynoszącą odpowiednio 10% i 9%.

Najbardziej efektywni w kontrataku po dograniu freeballa rozgrywanym do czwartej strefy byli mistrzowie Polski, którzy osiągnęli 47%. O pięć punktów procentowych niższy rezultat odnotowali gracze z Będzina. Najmniej efektywni byli tu natomiast gracze z Opola Lubelskiego, którzy uzyskali -8% efektywności. Niskie rezultaty osiągnęli tu również gracze AKSu i Metra, którzy osiągnęli odpowiednio 8% i 9% efektywności tego ataku. 

Najwyższą efektywność ataku w kontrze po freeballu, wyprowadzanego z prawego skrzydła, osiągnęli gracze z Jastrzębia-Zdroju, wynoszącą 44%. O sześć punktów procentowych niższy rezultat odnotowali gracze MOS-u. Natomiast najniższą, zerową, efektywność, uzyskali tu Będzinianie. Drugi od końca, o dziewięć punktów procentowych wyższy, wynik osiągnęli zawodnicy z Wrocławia.

Atakując ze środka po dograniu freeballa najbardziej efektywni byli gracze z wolskiego MOS-u, którzy osiągnęli 83%. Drugi, o pięć punktów procentowych niższy, rezultat odnotowała czwarta drużyna turnieju. Najsłabszą efektywność, wynoszącą 14%, osiągnęły drużyny z Gdańska i Opola Lubelskiego, zaś Wrocławianie osiągnęli rezultat o sześć punktów procentowych wyższy.

KONTRATAK INDYWIDUALNIE

ATAK W KOŃCÓWKACH SETÓW

W końcówkach setów najskuteczniejsi byli gracze Trefla Gdańsk, którzy osiągnęli wówczas 50% skuteczność ataku. Drugi, o trzy punkty procentowe słabszy rezultat, odnotowali brązowi medaliści rozgrywek. Najniższą skuteczność w końcowych akcjach seta odnotował natomiast piąty zespół turnieju, który osiągnął zaledwie 31%, zaś o dwa punkty procentowe lepsi byli zawodnicy z Wrocławia.

Atakując z lewego skrzydła w końcówkach seta, drużyna osiągnęła najwyższą efektywność wynoszącą 54% i zakończyła finałowy turniej mistrzostw Polski na drugim stopniu podium. Drugi, aż o czternaście punktów procentowych niższy rezultat uzyskali gracze z warszawskiej Woli. Najmniej skuteczni byli Opolanie Lubelscy, którzy osiągnęli 37%.

Najbardziej skuteczni w ataku z prawego skrzydła w końcowych fragmentach seta byli gracze z Rzeszowa, którzy osiągnęli 50%. O trzy punkty procentowe niższy rezultat osiągnął zespół, który ukończył zawody na szóstym miejscu. Najmniej skuteczni byli tu gracze z Opola Lubelskiego, którzy odnotowali 18%, zaś o trzy punkty procentowe wyższy rezultat uzyskali zawodnicy MOS Wola Warszawa.

W akcjach, w których przewaga bądź strata wynosiła co najwyżej dwa punkty w końcówkach setów, najlepszy rezultat, wynoszący 70%, osiągnęli gracze z Gdańska. O trzy punkty procentowe niższą skuteczność odnotowali Będzinianie. Najsłabszą, zerową efektywność, odnotowali gracze Metra Warszawa. Drugi od końca rezultat, wynoszący 21%, odnotowali tu gracze drugiego ze stołecznych zespołów, zaś o cztery punkty wyższy rezultat osiągnęli gracze z Opola Lubelskiego.

W końcówkach setów najwyższą efektywność odnotowali Gdańszczanie, którzy osiągnęli 34%. Ten rezultat był o trzy punkty procentowe wyższy od drugiego wyniku odnotowanego przez zawodników z Będzina. Najniższy rezultat odnotowali tu gracze warszawskiego MOS-u, którzy uzyskali zaledwie 2% efektywności ataku w końcówkach. Niezbyt efektywni były tu zespoły ósmego i siódmego miejsca, które osiągnęły zaledwie odpowiednio 13% i 14%

Najwyższą efektywność ataku z lewej strony boiska w końcówkach seta, wynoszącą 54%, osiągnęli srebrni medaliści turnieju. Drugi, aż o czternaście punktów procentowych niższy rezultat odnotowali zawodnicy MOS Wola Tramwaje Warszawskie. Najniższą efektywność uzyskała tu drużyna, która zajęła siódme miejsce, odnotowując 37%.

Najbardziej efektywni, atakując z prawego skrzydła w końcowych fragmentach seta, byli zwycięzcy turnieju finałowego mistrzostw Polski U15 2026, którzy osiągnęli tu 46%. O szesnaście punktów procentowych niższy rezultat uzyskali Gdańszczanie. Najmniej efektywni w tych akcjach byli gracze z Wrocławia i z Opola Lubelskiego, którzy odnotowali odpowiednio –13% i -9% efektywności.

Najefektywniejsi w decydujących fragmentach seta, gdy przewaga bądź strata była nie większa niż dwa punkty, byli gracze Trefla, którzy osiągnęli 70%, zaś drugi, o czternaście punktów procentowych niższy rezultat odnotowali gracze z Rzeszowa. Zdecydowanie najsłabszą efektywność odnotowali tu gracze z Chin, u których wyniosła ona zaledwie 38%.

ATAK w KOŃCOWYCH FRAGMENTACH SETA – INDYWIDUALNIE

DYSTRYBUCJA

Mistrzowie Polski w pierwszych akcjach po przyjęciu zdecydowanie najczęściej rozgrywali piłkę na lewe skrzydło, gdzie posłali 41% akcji. Pozostałe piłki rozkładali równo między prawe skrzydło a środek, zaś do szóstej strefy wystawili zaledwie 2% piłek. Srebrni medaliści rozgrywek posłali najwięcej piłek na prawe skrzydło, skąd w 36% akcji atakowali, przy czym niemal wszystkie ataki wyprowadzano z pierwszej linii. Pozostałe piłki w akcjach po przyjęciu Gdańszczanie posłali w większości na lewe skrzydło, zaś pozostałą jedną czwartą piłek wystawili do środkowych, nie wykorzystując w ogóle ataku z szóstej strefy. Rzeszowianie z kolei prowadzili najbardziej kombinacyjną grę, posyłając 36% piłek na środek siatki i 10% piłek, atakując z pipe’a, pozostałe akcje rozkładając równo na oba skrzydła. Drużyny z czwartego i piątego miejsca ponad połowę piłek wystawiły do czwartej strefy, pozostałe akcje rozkładając równo między prawe skrzydło i środek siatki. KS Metro Family Warszawa i UKS Opole Lubelskie natomiast w największym stopniu spośród finalistów wykorzystywały atak z pierwszej strefy, gdzie posłały 10% piłek, ze środka atakowały w ponad 35% akcji, zaś piłki pozostałe rozkładały między drugą a czwartą strefę. Gracze Zenitu Wrocław w pierwszych akcjach side-outu wykorzystywali głównie lewe skrzydło, gdzie posłali 45%, a 35% akcji przeprowadzili przez środek, pozostałe piłki atakując z prawej strony boiska.

Jastrzębianie swój kontratak oparli na lewym skrzydle, posyłając tam 58% piłek. Z kolei przez drugą stronę boiska rozgrywali w przybliżeniu jedną trzecią swoich akcji, przy czym w największym stopniu z zespołów występujących w turnieju finałowym wykorzystywali tu pierwszą strefę, do której posłali 18% piłek. Gdańszczanie atakowali z czwartej strefy w przybliżeniu w połowie akcji, a pozostałe akcje wyprowadzali w większości z prawej strony boiska, niemal nie wykorzystując gry kombinacyjnej. Drużyny, które ukończyły turniej na trzecim i szóstym miejscu, w znacznym stopniu uruchamiały grę w kontrze przez środek, posyłając tam w przybliżeniu 14% piłek. Ponadto Rzeszowianie i Opolanie Lubelscy niemal 55% akcji wyprowadzali przez czwartą strefę, zaś metrowcy rozwiązali w ten sposób 60% akcji. Gracze Metra w najmniejszym stopniu spośród finalistów wykorzystywali atak z prawego skrzydła. Zespoły AS Hazel Będzin i MOS Wola Tramwaje Warszawskie oraz AS Zenitu Wrocław ponad 60% akcji wyprowadziły z prawej strony boiska,  zaś w pozostałych akcjach głównie wykorzystywali drugą i pierwszą strefę.

W pierwszych akcjach po przyjęciu w końcówkach seta drużyna z pierwszego miejsca miała bardzo zrównoważony rozkład ataku, posyłając 38% piłek do czwartej strefy i pozostałe rozkładając równo między środek i prawe skrzydło. Zespoły Trefla Gdańsk i AS Hazel Będzin w dużej mierze wykorzystywały w tych sytuacjach prawe skrzydło, gdzie posyłały w przybliżeniu niemal 60% piłek, zaś pozostałe akcje rozgrywały w znacznej przewadze po prawej stronie boiska. Brązowi medaliści rozgrywek natomiast w bardzo dużym stopniu wykorzystywali grę kombinacyjną, posyłając 38% piłek na środek siatki i 8% piłek do szóstej strefy, zaś pozostałe akcje rozegrali przez prawą stronę boiska, do czwartej strefy posłali natomiast zaledwie 8% piłek. Zawodnicy warszawskiego MOS-u ponad 70% pierwszych akcji w decydujących fragmentach seta posłali na lewe skrzydło, zaś z prawej strony boiska wyprowadzili ponad 20% akcji. Szósta drużyna turnieju finałowego rozłożyła piłki równo pomiędzy skrzydłami, posyłając na każde ok. 40% piłek, a pozostałe 20% skierowała na środek siatki. Opolanie Lubelscy zdecydowanie najwięcej pierwszych akcji w krytycznych fragmentach seta wyprowadzili przez środek, skąd atakowali w 55% sytuacji, zaś pozostałe piłki rozłożyli na skrzydła. Natomiast gracze z Wrocławia wyprowadzali akcję przez czwartą strefę, gdzie posłali 67% piłek, i przez środek, skąd atakowali w niemal 30% akcji.

Pierwsza i czwarta drużyna swoje kontrataki w końcowych fragmentach seta oparły na lewym skrzydle, posyłając tam niemal 70% piłek. Natomiast pozostałe akcje wyprowadzali przez środek i przez prawe skrzydło. Srebrni i brązowi medaliści mistrzostw Polski atakowali z czwartej strefy w przybliżeniu w połowie akcji, a pozostałe akcje wyprowadzali w większości z prawej strony boiska, zaś ze środka atakowali odpowiednio w 9% i 13% akcji. Ponadto Rzeszowianie w 13% sytuacji rozegrali piłkę do szóstej strefy. Drużyny, które ukończyły turniej na piątym i ósmym miejscu, natomiast w znacznym stopniu wykorzystywały w decydujących kontrach grę przez czwartą strefę, posyłając tam niemal 70% piłek; pozostałe akcje wyprowadzały z przeciwnej strony boiska, nie korzystając z gry kombinacyjnej. Natomiast zespoły warszawskiego Metra i Opola Lubelskiego w przybliżeniu po połowie akcji wyprowadziły z lewej i prawej strony boiska.

ZAGRYWKA

Średnia efektywność zagrywki podczas olsztyńskiego turnieju wyniosła -2%. Wyodrębniając rodzaje serwisu, w przypadku zagrywki typu float była ona na poziomie 1%, zaś przy zagrywce rotacyjnej drużyna osiągnęła -5% efektywności.  Najwyższą efektywność zagrywki podczas Mistrzostw Polski U15 odnotowały zespoły z drugiego, trzeciego i ósmego miejsca, osiągając 1%. Ponadto Gdańszczanie byli najefektywniejsi zagrywając zagrywkę typu float, osiągając 6% efektywności. Odnotowali też trzecią efektywność zagrywki rotacyjnej wykonując zagrywkę rotacyjną, osiągając wówczas -3%. Popełnili oni też drugą najmniejszą procentowo ilość błędów, psując 13% zagrywek, i posłali niemal najmniejszą procentowo ilość asów (9% zagrywek). Najwyższą efektywność zagrywki rotacyjnej, wynoszącą 3%, i zarazem najmniejszy procent błędów w polu serwisowym zapisali na swoim koncie mistrzowie Polski. Najwyższy procent asów serwisowych odnotowali gracze Metra Warszawa, punktując przy 10% zagrywek, jednak popełnili niemal największą procentowo liczbę błędów w tym elemencie i dlatego ich efektywność była dość niska.  Najniższą efektywność zagrywki odnotowali gracze z Opola Lubelskiego, którzy uzyskali zaledwie -6%. W zagrywce typu float uzyskali najsłabszy wynik, wynoszący odpowiednio -2%. Posłali też najmniejszą procentową liczbę asów serwisowych, punktując bezpośrednio tylko w 6% prób, i popełnili najwięcej błędów w polu serwisowym, oddając punkty w niemal 20% prób.

W końcówkach setów średnia efektywność zagrywki czołowej ósemki turnieju wyniosła 2%. Średnia efektywność zagrywki typu float wynosiła 5%, zaś przy zagrywce rotacyjnej drużyna osiągała średnio zerową efektywność. Najwyższą efektywność zagrywki w decydujących fragmentach seta odnotował piąty zespół mistrzostw Polski, osiągając 11%. Gracze MOS-u na równi z zawodnikami gdańskiego Trefla i wrocławskiego Zenitu posłali też największą procentowo liczbę asów serwisowych, punktując w 11% sytuacji. Warszawianie odnotowali też drugą najwyższą efektywność zagrywki rotacyjnej, osiągając 17%. Najwyższą efektywność tego typu zagrywki uzyskali Jastrzębianie, u których wyniosła ona 25%. Popełnili jednak też największą procentowo liczbę błędów w polu serwisowym, oddając punkty w 23% prób. Zawodnicy z Gdańska odnotowali drugą najwyższą efektywność zagrywki, na poziomie 10% oraz najwyższą efektywność zagrywki typu float, która wyniosła u nich 14%. Najmniejszą procentowo liczbę błędów popełnili gracze z Wrocławia, którzy popełnili błąd w 15% prób wykonania zagrywki. Najniższą efektywność zagrywki odnotowali Będzinianie, u których była ona na poziomie -9%, uzyskali oni też najniższą procentowo efektywność zagrywki typu float, która była u nich na poziomie -4%. Natomiast Opolanie Lubelscy uzyskali najniższą efektywność zagrywki rotacyjnej, która wyniosła u nich -17%, oraz posłali najmniejszą procentowo liczbę asów serwisowych, punktując jedynie w 3% prób.

ZAGRYWKA – INDYWIDUALNIE

PRZYJĘCIE

Średnia przyjęcia pozytywnego podczas tych zawodów wyniosła 42%, a perfekcyjnego – 19%. Natomiast średnia efektywność tego elementu wynosiła 26%. Najlepiej zagrywkę przyjmowali gracze warszawskiego MOS-u, których przyjęcie pozytywne było na poziomie 48%, zaś perfekcyjne, w którym uzyskali drugi rezultat, na poziomie 23%. Uzyskali oni też najwyższą efektywność w tym elemencie, odnotowując 39%. Popełnili oni też najmniejszą procentowo liczbę błędów bezpośrednich w przyjęciu, tracąc punkty w 7% prób. Drugi rezultat pozytywnego przyjęcia, wynoszący 47%, osiągnęli Wrocławianie, którzy odnotowali też drugą efektywność przyjęcia wynoszącą 31%. Najwyższy procent przyjęcia perfekcyjnego, wynoszący 24%, odnotowali Będzinianie. Najniższy procent przyjęcia pozytywnego odnotowali gracze warszawskiego Metra, u których wyniósł on 33%. Uzyskali oni też najniższą efektywność przyjęcia, odnotowując zaledwie 17%, oraz najniższy procent przyjęcia perfekcyjnego, który wyniósł u nich 15%.

W przypadku przyjęcia zagrywki typu float najlepszy rezultat odnotowali Gdańszczanie, których przyjęcie pozytywne było tu na poziomie 46%, zaś efektywność tego elementu wyniosła 41%. O punkt procentowy niższe pozytywne przyjęcie odnotowali gracze wrocławskiego Zenitu, którzy osiągnęli też drugą efektywność, wynoszącą 34%. Identyczną efektywność odnotowali gracze MOS-u, którzy uzyskali też trzeci wynik pozytywnego przyjęcia tego typu zagrywki, wynoszący 44%. Średnia przyjęcia pozytywnego floata wyniosła 41%, a średnia efektywność tego elementu wynosiła 29%. Najsłabiej zagrywkę typu float przyjmowały zespoły z szóstego i trzeciego miejsca, odnotowując odpowiednio 33% i 36%; odnotowały też najniższą efektywność, wynoszącą odpowiednio 20% i 22%.

Zagrywkę rotacyjną najlepiej przyjmowała piąta drużyna turnieju, która osiągnęła 56% pozytywnego przyjęcia i efektywność wynoszącą 47%. Drugi wynik pod kątem przyjęcia pozytywnego, wynoszący 51%, i pod kątem efektywności – 30% – odnotowali Będzinianie. Średnia przyjęcia pozytywnego zagrywki rotacyjnej wynosiła 43%, natomiast średnia efektywność wyniosła 22%. Najniższe pozytywne przyjęcie zagrywki z wyskoku, wynoszące 31%, odnotował zespół z szóstego miejsca, który uzyskał tu też najniższą efektywność, która wyniosła zaledwie 6%.

W końcówkach setów, czyli powyżej 20. punktu w setach 1-4 i powyżej 10. punktu w tie-breaku średnia efektywność przyjęcia była na poziomie 20%, średnia przyjęcia pozytywnego wyniosła 37%, a perfekcyjnego – 18%. Najlepiej w tych fragmentach seta zagrywkę przyjmowała drużyna z ósmego miejsca, w której przyjęcie pozytywne było na poziomie 53%, zaś efektywność przyjęcia wyniosła 42%. Drugi najwyższy wynik, zarówno pod kątem przyjęcia pozytywnego, jak i efektywności w decydujących fragmentach seta, odnotowali zawodnicy MOS Wola Warszawa, osiągając odpowiednio 40% i 25%. Najwyższy rezultat przyjęcia perfekcyjnego uzyskali natomiast Będzinianie, u których wyniósł on 25%. Najmniej błędów procentowo popełnili zawodnicy Metra Warszawa, którzy oddali punkty bezpośrednio w zaledwie 3% prób. Najsłabsze przyjęcie pozytywne, wynoszące 30%, oraz najniższą efektywność, wynoszącą zaledwie 3%, w końcowych fragmentach seta odnotowali Opolanie Lubelscy. Uzyskali oni też najniższe przyjęcie perfekcyjne, wynoszące 5%.

Zagrywkę typu float w decydujących fragmentach seta najlepiej przyjmowali Wrocławianie, których przyjęcie pozytywne wynosiło 52%, zaś efektywność przyjęcia tego typu zagrywki wyniosła 43%. O dziesięć punktów procentowych niższe przyjęcie pozytywne odnotowali tu gracze Akademii Talentów. Natomiast drugą efektywność przyjęcia, wynoszącą 36%, osiągnęli tu Gdańszczanie. Najniższe przyjęcie pozytywne, wynoszące 32%, odnotował zespół z czwartego miejsca. Najmniej efektywna w analizowanych sytuacjach była natomiast drużyna z siódmego miejsca, która uzyskała tu jedynie 13%.

Najlepiej zagrywkę rotacyjną w końcówkach seta przyjmował zespół z Będzina, który osiągnął 55% przyjęcia pozytywnego i 36% efektywności, co było drugim wynikiem. Najwyższą efektywność, o cztery punkty procentowe lepszą, odnotowali tu gracze z Wrocławia, którzy uzyskali też drugi najlepszy wynik przyjęcia pozytywnego, wynoszący 53%. Największe trudności z przyjęciem zagrywki typu jump miały drużyny z pierwszego i szóstego miejsca, które odnotowały zaledwie 13% przyjęcia pozytywnego. Najniższą efektywność uzyskały natomiast drużyny z szóstego i siódmego miejsca, odnotowując odpowiednio -14% i -15%.

Zdecydowanie najmniej błędów w przyjęciu na set popełnili zawodnicy z zespołów warszawskich, u których średnia liczba błędów wynosiła poniżej 1,3 na set.  Natomiast największą liczbę błędów, powyżej dwóch błędów na set, popełniali średnio Opolanie Lubelscy.

PRZYJĘCIE – INDYWIDUALNIE

BLOK I OBRONA

W bloku najskuteczniejsi byli gracze warszawskiego MOS-u, którzy blokowali rywali średnio 2,7 razy na set. Drugi wynik, odnotowali mistrzowie i wicemistrzowie Polski, u których średnia była na poziomie 2,4 bloku na set. Średnia wśród wszystkich finalistów wyniosła 2,1 bloku na set. W obronie zdecydowanie najwięcej piłek podbijały drużyny z drugiego i piątego miejsca, które odnotowały średnio ponad 9 obron w secie. Najsłabiej w tym elemencie radzili sobie gracze z Rzeszowa, u których średnia wynosiła w przybliżeniu 6 obron w secie.

BŁEDY

Większość zespołów popełniała średnio 6,5–7,2 błędu na set. Najwięcej błędów, ponad 7,3 w secie, popełniały drużyny z 5. i 7. miejsca. Najmniej błędów popełniali natomiast Jastrzębianie, którzy jako jedyni uzyskali średnią poniżej 6 błędów w secie. W ataku średnio najwięcej błędów w secie popełniali gracze MOS-u i Zenitu, oddając bezpośrednio punkt średnio co ponad 3,5 akcji na set. Najmniej bezpośrednich punktów w tym elemencie oddawali natomiast złoci medaliści rozgrywek.  W zagrywce najwięcej błędów popełniali średnio w secie gracze z Będzina i Opola Lubelskiego. Natomiast najmniej błędów średnio w secie popełniał zespół z pierwszego miejsca.